Podpłomyk z farszem z kurczaka, zielonej soczewicy i pomidorów

Bardzo smakował mi dzisiejszy obiad, który wyszedł mi całkiem przypadkiem 😃 Jak to często u mnie bywa okazało się, że mam niewielki kawałek mięsa do wykorzystania. Użyłam mięsa z udek kurczaka, i sprawdziło się doskonale, bo jest bardziej soczyste niż filet z piersi. Mięso połączyłam z zieloną soczewicą i krojonymi pomidorami, doprawiłam na lekko indyjską nutę i podałam z naszym swojskim podpłomykiem  - ten zestaw jest wart powtórzenia. Serdecznie polecam!



Składniki na 2 osoby:
Farsz:
350-400 g. mięsa z udek kurczaka
1 szklanka zielonej soczewicy
1 duża cebula
ok. 1 szklanki krojonych pomidorów z puszki
2 ząbki czosnku
ok. 1/4 łyżeczki świeżego imbiru, startego na drobnej tarce
do smaku: sól, curry, pieprz cayenne
do smaku posiekana świeża kolendra
ok. 3 łyżki oleju słonecznikowego
Podpłomyki 
wg tego przepisu
Przygotowanie:
Soczewicę zalewam wodą (na tyle, by ją przykrywała na ok. 1,5 cm, lekko solę i kontrolując poziom wody gotuję ok. 15-20 minut - powinna być miękka, a woda powinna odparować (w razie potrzeby w trakcie gotowania wlewam po odrobinie wrzątku). Ugotowaną soczewicę odkładam.
Mięso kroję na niewielkie kawałki, oprószam delikatnie solą i pieprzem. Rozgrzewam olej na patelni i szybko obsmażam mięso, by się lekko zarumieniło, po czym do mięsa dorzucam pokrojoną w małą kostkę cebulę i smażę razem jeszcze kilka minut. Na końcu dodaję posiekany czosnek, jeszcze razem przesmażam. Dodaję pomidory, doprawiam wszystko startym imbirem, solą, curry i pieprzem cayenne do smaku. Dodaję też posiekaną kolendrę (można ją zastąpić natką pietruszki).
Przygotowane wcześniej podpłomyki (zrobiłam je w kształcie koła) zginam i nadziewam gorącą masą z patelni. Podaję na ciepło.


                              

                              

                               



1 komentarz:

Dziękuję za odwiedziny :) Jeśli spodobał Ci się przepis, pozostaw komentarz. A może udostępnisz mój przepis na fb? - w ten sposób docenisz moją pracę i pomożesz mi w rozwoju bloga.

Copyright © 2016 sio-smutki! Monika od kuchni , Blogger