Pizza wiosenna

Częstuję dziś pizzą o zaskakującym smaku, na wspaniałym cieście, które Wam serdecznie polecam. Przygotowanie tego ciasta wymaga chwili cierpliwości, ale to bardzo popłaca 😃 Jest bardzo smaczne i puszyste, a jednocześnie apetycznie chrupiące na brzegach.
Co do smaku - myślę że zaskoczeniem może być  kremowy serek o smaku papai i curry, który połączyłam z czerwoną i zieloną papryką. Jest też szynka, cebula dymka i szczypiorek, oraz rzecz jasna ser, choć u nas bardzo niewiele, bo miałam tylko odrobinę parmezanu w lodówce.





Składniki na 2 pizze:
Ciasto:
750 g. mąki pszennej T 550
10 g. świeżych drożdży
15 g. soli
ok. 0,4 litra wody (temperatura pokojowa)
1/4 szklanki oliwy
Dodatkowo:
szynka
czerwona i zielona papryka
cebula dymka ze szczypiorkiem
domowy sos pomidorowy 
dowolny żółty ser (tarty) do posypania - miałam w domu tylko parmezan
kremowy serek, użyłam serka Apetina o smaku Papaja i Curry
sól, pieprz
Przygotowanie:
Drożdże dokładnie rozpuszczam w wodzie, wlewam do miski z przesianą mąką i solą. Wyrabiam ciasto (jeśli jest bardzo rzadkie, dodaję trochę mąki - ma jednak być dość luźne) przez kilka minut, po czym odstawiam na 10 minut w ciepłe miejsce (przykrywam ściereczką). Wlewam oliwę i krótko zagniatam, ponownie odstawiam na 10 minut. Ostatecznie wyrabiam ciasto, starając się by wchłonęło oliwę. Odkładam je na pół godziny w ciepłe miejsce. Podrośnięte lekko uderzam dłonią, by je odgazować. Dzielę ciasto na dwie części , każdą wykładam na płaską blachę natłuszczoną oliwą, rozciągam lekko (jeśli chwilkę poleży na blasze, będzie to łatwiejsze). Smaruję sosem pomidorowym, układam pokrojone w kostkę papryki i szynkę, dodaję serek Apetina, wszystko delikatnie oprószam solą i pieprzem. Dodaję też trochę posiekanego szczypiorku oraz pokrojoną w cienkie plasterki cebulkę. Całość oprószam serem. Piekę w piekarniku nagrzanym do 220 stopni C. przez 25 minut (góra-dół, środkowy poziom piekarnika, bez termoobiegu).


                             





5 komentarzy:

  1. Zrobiłabym bez szynki a dała brokuła... Dawno nie jadłam pizzy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze myślałam, że ciasto na pizzę powinno być cienkie jak opłatek (ale to już co kto lubi). Składniki też nie bardzo. Jeśli to wpis reklamowy Arli, to przyzwoitość nakazywałaby to oznaczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to nie jest wpis reklamowy. Po prostu polecam produkt, którego użyłam i który moim zdaniem jest tego wart. W ten sposób unikam również późniejszych pytań: a jaki to serek? Co do grubości ciasta - dokładnie jak piszesz, to raczej kwestia gustu. Ze składnikami jest dokładnie tak samo - co kto lubi.

      Usuń
  3. Narobiłaś apetytu :), wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :) Jeśli spodobał Ci się przepis, pozostaw komentarz. A może udostępnisz mój przepis na fb? - w ten sposób docenisz moją pracę i pomożesz mi w rozwoju bloga.

Copyright © 2016 sio-smutki! Monika od kuchni , Blogger