Konfitura z czerwonej cebuli z suszonymi wiśniami

Uwielbiam takie domowe i proste dodatki do kanapek, ale przyznaję że rzadko je robię. A w sumie dlaczego tak rzadko? W takiej konfiturze jak ta na zdjęciach nie ma nic skomplikowanego, czasu też wcale dużo nie zajmuje, więc mogę się chyba jedynie zasłonić niepamięcią o takich pysznościach 😄 Wy jednak postarajcie się pamiętać, bo to wspaniała rzecz 💕





Składniki:
1 kg czerwonej cebuli
1-2 łyżki oleju
100 g. suszonych wiśni (może być żurawina)
do smaku:
sól
sok z cytryny 
ocet balsamiczny
odrobina miodu
Przygotowanie:
Obrane cebule kroję w plasterki lub piórka, przekładam na patelnię z rozgrzanym olejem, oprószam solą i pod przykryciem, na niewielkim ogniu, smażę do zeszklenia cebuli. Dodaję wiśnie, odrobinę miodu i kilka łyżek octu balsamicznego. Duszę na wolnym ogniu, pod przykryciem, mieszając - ok. 30 minut. Cebula powinna mocno ściemnieć, i zrobi się bardzo miękka i delikatna. Na koniec smażę wszystko jeszcze kilka minut bez pokrywki, doprawiając do smaku.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :) Jeśli spodobał Ci się przepis, pozostaw komentarz. A może udostępnisz mój przepis na fb? - w ten sposób docenisz moją pracę i pomożesz mi w rozwoju bloga.

Copyright © 2016 sio-smutki! Monika od kuchni , Blogger