Pieczone placki z gotowanych ziemniaków (w 3 wersjach)

Bardzo lubię proste posiłki przygotowane ze składników, które zazwyczaj mamy w domu. Dziś mam dla Was pomysł na bardzo smaczny obiad - z gotowanych ziemniaków upiekłam placuszki z trzema rodzajami dodatków. Obiad był pyszny i jestem pewna, że wszystkim posmakuje. 




                              

Składniki na 6 sztuk:
600 g. ziemniaków
1 jajko
ok. 3 pełnych łyżek mąki pszennej
sól, pieprz do smaku
Do obłożenia:
wędzony łosoś
świeży koperek
cukinia
kiełbasa
cebula
suszone pomidory świeża lub suszona bazylia
Dodatkowo:
olej do smażenia cebuli i do posmarowania papieru
Przygotowanie:
Obrane ziemniaki gotuję do miękkości w osolonej wodzie, po czym dokładnie duszę widelcem lub przepuszczam przez praskę. Pozwalam im ostygnąć, przekładam do miski, wyrównuję powierzchnię. Wyjmuję 1/3 część ziemniaków, w to miejsce wsypuję mąkę (ma wypełnić miejsce po ziemniakach). Z powrotem dokładam odłożone ziemniaki, wbijam jajko, doprawiam solą i pieprzem i krótko mieszam - do połączenia składników. Płaską blachę wykładam papierem do pieczenia, smaruję ją olejem. Łyżką wykładam 6 porcji masy ziemniaczanej (spłaszczone kule). 
Cebule smażę do zeszklenia na niewielkiej ilości oleju, lekko ją solę. Układam na 2 przygotowanych porcjach masy ziemniaczanej, a na cebuli układam plastry kiełbasy. Kolejne 2 porcje obkładam łososiem i posypuję koperkiem (dodatkowo potem świeżym ozdabiam po upieczeniu), łososia przykrywam plasterkami cukinii; ostatnie 2 porcje masy przykrywam posiekanymi suszonym pomidorami i oprószam bazylią. Blachę wstawiam na ok. 20 minut do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C (góra-dół, bez termoobiegu, środkowy poziom piekarnika). Gotowe placuszki powinny być zarumienione i podpieczone od spodu (czas może zależeć od piekarnika).




                              

                              

                              

4 komentarze:

  1. Super przepis. Napewno wypróbuję :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjny przepis! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :) Jeśli spodobał Ci się przepis, pozostaw komentarz. A może udostępnisz mój przepis na fb? - w ten sposób docenisz moją pracę i pomożesz mi w rozwoju bloga.

Copyright © 2016 sio-smutki! Monika od kuchni , Blogger