Śledzie z korniszonem i czerwoną fasolką w sosie majonezowym

Pisałam już chyba, że lubię przygotowywać śledzie? Łącząc różne, czasami pozornie niepasujące składniki można przygotować kulinarne cudo, totalnie zaskakujące smakiem. Zresztą tak jak w całym gotowaniu. W sumie moim zdaniem chodzi w tym o to, żeby nie bać się eksperymentów.
Och, nie żeby dzisiejsze śledzie były jakoś szczególnie odlotowe 😃
Są dość zwyczajne, nie ma w nich chyba nic zaskakującego - ale są pyszne i warto takie przygotować na przekąskę.
I oczywiście przy okazji jako składnik bazowy polecam doskonałe śledzie firmy SEKO.

Inne śledziowe propozycje znajdziecie TUTAJ.



Składniki:
250 g. filetów solonych śledziowych a'la matias w oleju rzepakowym, polecam SEKO
1 duża puszka czerwonej fasolki
pół czerwonej cebuli
2-3 korniszony
Sos majonezowy (składniki w temperaturze pokojowej):
1 jajko 
1 szklanka oleju słonecznikowego
sok z połowy cytryny
1 pełna łyżeczka musztardy sarepskiej
szczypta soli
pół ząbka czosnku, przeciśniętego przez praskę
Przygotowanie:
Zaczynam od namoczenia śledzi - wg upodobań. Potem przygotowuję sos majonezowy: do wysokiego naczynia wbijam jajko (wcześniej je dokładnie myję), wlewam olej słonecznikowy, dodaję musztardę i sok z cytryny. Końcówkę blendera (do ucierania) wkładam do naczynia tak, by sięgała jego dna, i włączam blender. Nie podnoszę go ani nim nie poruszam - szybko da się zauważyć, że od dna naczynia podnosi się gotowy, ubity majonez. Na koniec, gdy majonez jest prawie gotowy, dodaję posiekany czosnek oraz szczyptę soli, i poruszając troszkę blenderem ubijam by masa była jednolita. Do tego przepisu zużyłam mniej więcej 1/3 przygotowanej porcji, resztę przechowuję w lodówce, w szczelnie zamkniętym słoiku do tygodnia.
Kroję drobniutko korniszony, jeszcze drobniej czerwoną cebulkę. Odcedzam na sicie fasolkę (dodatkowo przelałam ją wodą). Warzywa przekładam do miski, lekko doprawiam pieprzem (nie solę ze względu na solone śledzie).
Siekam śledzie na małe kawałki.
W słoiku lub misce układam na przemian śledzie, warzywa i sos majonezowy. Zostawiam pod przykryciem na kilka godzin w lodówce.


                             



1 komentarz:

  1. Bardzo smaczna propozycja. A śledzie super ze wykorzystane bo są bardzo zdrowe!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :) Jeśli spodobał Ci się przepis, pozostaw komentarz. A może udostępnisz mój przepis na fb? - w ten sposób docenisz moją pracę i pomożesz mi w rozwoju bloga.

Copyright © 2016 sio-smutki! Monika od kuchni , Blogger