Sernik czekoladowy na zimno

Krótko powiem: to bardzo pyszny sernik :)
Zrobiłam go z tego, co znalazłam w lodówce,  szybciutko - bo chyba w pół godzinki, a że trawiona niecierpliwością po godzinie sięgnęłam do lodówki, żeby sprawdzić, czy już się nadaje się do jedzenia, to wiem, że się po tej godzinie - nadaje :) 
Jest bardzo kremowy i aksamitny, bardzo czekoladowy, i aż nieprzyzwoicie kaloryczny:) Idealny na każdą chandrę:) 


Składniki na foremkę 5 x 24 cm (u mnie plastikowa foremka po jakichś ciastkach, trochę rozszerzająca się u góry):
250 g. serka mascarpone
250 g. gładkiego, niesłodzonego serka, użyłam President
3 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka ciemnego kakao
2 tabliczki (po 100 g.) dobrej jakości czekolady mlecznej
herbatniki typu petit
kakao do oprószenia
Przygotowanie:
Oba serki bardzo dokładnie mieszam łyżką z cukrem pudrem i kakao. Dwie tabliczki czekolady rozpuszczam w miseczce umieszczonej na rondelku z wrzącą wodą dno miski nie może dotykać wody), po czym po łyżce dodaję ją do masy serowej, za każdym razem mieszając do połączenia się całości. Wnętrze foremki wykładam folią spożywczą, po czym na dnie układam warstwę herbatników. Na nią wykładam 1/3 masy, przykrywam ją znowu herbatnikami - i tak do końca masy (ostatnia warstwa to herbatniki). Foremkę zawijam w folię spożywczą i wkładam na noc do lodówki. Po wyjęciu z foremki i zdjęciu folii sernik oprószam odrobiną kakao.






7 komentarzy:

  1. musze wyprobowac pysznie wyglada

    OdpowiedzUsuń
  2. a jakiej wielkosci blaszka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam - zrobiłam go w plastikowym opakowaniu po ciastkach, ma dobry kształt, jest długie i wąskie. Mniej więcej 5-6 cm, długość 24 cm. Myślę, że można zrobić ciasto w keksówce przy podwojonych proporcjach.

      Usuń
  3. Na pewno go wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealny! Dla mnie najlepszy do kawki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi bardzo kalorycznie, ale też wygląda przepysznie! Za dwa tygodnie mam małą imprezę firmową i chyba skusze się właśnie na ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :) Jeśli spodobał Ci się przepis, pozostaw komentarz. A może udostępnisz mój przepis na fb? - w ten sposób docenisz moją pracę i pomożesz mi w rozwoju bloga.

Copyright © 2016 sio-smutki! Monika od kuchni , Blogger